ZACZNIJMY OD UKRAIŃSKIEGO MUST-HAVE:

CHAŁWA

Ukraina słynie z przepysznej chałwy słonecznikowej! Jest ona mniej tłusta, lżejsza, a zarówno bardzo smaczna… no i ta cena! Za całkiem pokaźną kostkę zapłacimy zaledwie kilka złoty.

FUTRA I SKÓRY

We Lwowie pełno sklepów z damskimi/męskimi kurtkami skórzanymi, futrzanymi i kamizelkami. Sklepy w centrum mocno zawyżają cenę, natomiast mniejsze sklepiki będą rajem dla miłośników naturalnych wyrobów. Za kamizelkę z norek zapłacimy ok. 350zł, natomiast futro jenotów waha się w granicach 500zł. Męskie kurtki skórzane to koszt ok.1000zł, ale bez problemu spróbujmy się targować i (inaczej niż w Polsce) cena może zmniejszyć się o ok.300zł 😉

MIESZKANIE

Ceny mieszkań na Ukrainie są niesamowicie niskie. Kawalerkę we Lwowie możemy mieć już za ok.50 tys zł!

ALKOHOL

Ukraina słynie z bardzo, bardzo taniego alkoholu. Za piwo 0,5 litra zapłacimy ok.2 zł a na mieście ok.3/4zł, podobnie wódka – 0,5l to koszt ok.7 zł. Smak i jakość alkoholu praktycznie się nie różni od tego co pijemy w PL.

PAPIEROSY

Ceny w granicach 4/5zł, a najdroższe Sobranie kosztują aż 10zł – tanio, tanio i jeszcze raz tanio! Spokojnie kupicie te same marki – Camele, L&M, LD itd. W żaden sposób nie odbiegają one od zachodniego tytoniu. UWAGA!!! Do Polski, można przewieźć na jedną osobę, tylko 2 paczki papierosów – post na ten temat jeszcze będzie 😉

BENZYNA

Po przejechaniu granicy własnym autem, szczerze polecam zalać bak tanią, ukraińską benzyną. Różnicy w jakości nie poczujemy ani trochę, prócz ceny – benzyna 95-oktanowa to koszt ok.3,50. Najlepiej tankować na większych, popularniejszych stacjach np. OKKO

 

TERAZ PRZEJDŹMY DO KWESTII MNIEJ PRZYJEMNEJ – CZEGO LEPIEJ NIE KUPOWAĆ NA UKRAINIE:

UBRANIA

Są o wiele droższe niż w Polsce. Porównując ceny w sieciówkach typu ZARA, Bershka, Stradivarius, we Lwowie były one o ok.30/40zł wyższe. Mój ukochany Obag, okazał się być towarem bardzo luksusowym 🙁

MIĘSO

Ukraina (co chyba nie jest dla nikogo nową informacją) nie jest w Unii Europejskiej. Dlatego wszystkie przepisy, restrykcje, wymogi, które nakłada na nas UE, tam nie obowiązują. Nawet w tym roku była już sytuacja, że świnie zarażone niebezpiecznym wirusem trafiły do ubojni – trochę słabo prawda? Z tych właśnie powodów nie ma możliwości przewiezienia mięsa przez granicę polsko-ukraińską.

MAJONEZ

Podobna sytuacja, jak z mięsem. Do wyrobu majonezu używa się między innymi jajek, które oczywiście nie są jakoś specjalnie badane pod kątem salmonelli itp. Może się to wydawać niektórym zabawne, ale straż celna przede wszystkim (na granicy) szuka właśnie tego typu towarów – ze względu na całkowity zakaz ich przewożenia.

KOSMETYKI

Mam niestety mieszane uczucia, co do ukraińskich kosmetyków. Pojawiają się marki znane nam w Polsce, ale ich cena często bywa wyższa. Porównywałam przykładowo ceny Ziaji i różnica to ok.2/3zł w górę.

SAMOCHÓD

Ceny zachodnich marek samochodowych są niesamowicie wysokie na Ukrainie, dlatego posiadania własnego pojazdu to naprawdę spory luksus. Dlatego też znaczna część Ukraińców chętnie kupuje auto w Polsce.

SŁODYCZE

Cena super, smak…okropny! Do pysznego Wedla czy Michałków naprawdę daleka droga 😉

 

Co Wy kupowaliście na Ukrainie? albo co chcielibyście kupić? Piszcie w komentarzach! 
44 Comments
  1. Chałwa słonecznikowa – tak. Ale pierożki „pielmienie” na głowę biją inne ukraińskie smaki 🙂

    1. tak to prawda – są pożywne i pyszne – mniam! 😀

    1. myślę że to już jest kwestia indywidualna! 🙂 Mi, mojej przyjaciółce, jej rodzinie, chłopakowi, moim rodzicom, dziadkom i mojemu partnerowi słodycze ukraińskie nie smakują ani trochę! 🙁 Ale skoro są produkowane to znaczy, że ktoś je kupuje, a zatem muszą smakować innym 😀

    1. Ukraina słynie z bardzo tanich wyrobów naturalnych a z autami to prawda, śmieszna/dziwna sprawa 😀 też byłam zaskoczona jak to zobaczyłam 🙂

Dodaj komentarz